W sumie mam nadzieje, że jest tak nak piszesz, ale ja w to nie wierzę. Giacherini jest jego ulubieńcem i będzie grał. Jeszcze jakby nie było alternatyw to spoko, ale są.
Dodatkowo wszelkie powołania do kadry Ranocchi to nie smaczny żart. Przecież on nie mal w każdym meczu Sampy coś odwala.



