Pamiętam z kumplami szliśmy sobie przez jakiś park, zobaczyłem mała jaskinie więc z ciekawości sobie poszedłem luknąć co tam jest, okazało się, że komuś się na chatę bym wbił.Enjo pisze: Sam Mediolan to wiadomo - iść na D'uomo tam zobaczyć ten plac, później od niego ochodzą różne uliczki po których można pochodzić, jest taki długi pasaż ze sklepami, restauracjami.Mnie się podobała taka stara część miasta gdzie byłem jeść jakąś pizze.
Na jeden mecz (chyba z Juventusem) wszedłem nawet bez biletu.



