Mecz o wszystko, jak każdy z tych, które zostały. Dziś Everton, za tydzień Totki. Znając ten zespół trudno liczyć na regularność ale United nie ma już żadnego marginesu błędu. Mamy jeden mecz rozegrany mniej od City i 4 punkty straty, jak gdzieś pogubimy oczka to po ptakach. Straty 3 punktów i więcej już nie odrobimy na tak krótkim dystansie. Warto też dodać, że przy równej liczbie oczek w bilansach bramek nie mamy szans praktycznie z nikim z czołówki poza Młotami. Jak po meczu z Totkami będziemy dalej blisko City to może być jeszcze ciekawie bo mają Arsenal i Chelsea na rozkładzie, jak teraz damy im odskoczyć to wątpię żeby były szanse na udany pościg.Man Utd: De Gea - Darmian, Smalling, Blind, Rojo - Schneiderlin, Carrick - Lingard, Mata, Martial - Rashford.
Ławka rezerwowych: Romero, Fosu-Mensah, Valencia, Young, Fellaini, Herrera, Memphis.
Everton: Joel - Baines, Jagielka, Stones, Coleman, Cleverley, McCarthy, Lennon, Barkley, Deulofeu, Lukaku.
Ławka rezerwowych: Howard, Oviedo, Kone, Mirallas, Niasse, Besic, Funes Mori.



