Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: MGiggs » 03 kwie 2016, 19:12

1 połowa to żenada z 2 steon, zero strzalow mówi wszystko.

2 fajna,zaczelismy grac szybciej i było pare niezłych akcji , fajnie zagrał Mensah i wielkie brawa dla młodych za bramkową akcje.Everton tez cos tam miał ale Lukaku dzisiaj był slabiutki, barkley zagrał na poziomie cleverleya.

3 punkty i mamy emocje do konca.Brawo dla LVG za zmiany, Rojo był dramatyczny a Karik grał kataklizm, bez nich było dużo lepiej.



Morrow- jak nasza przegrana wyrzuca z nas marzenia o LM, mamy cały 1 punkt straty do City które zaraz bedzie grało ciezkie mecze z PSG, z CIty która slabo gra na wyjazdach i ma koszmarny (gorsza jest tylko av) bilans z czolowka ligi. Dodatkowo wyjzd do Chelsea gdzie im sie fatalnie gra i podejmują grajacy o coś Arsenal.

nasza porazka z totkami moze nic nie oznaczac w tym sezonie,City to nie jest ekipa która punktuje regularnie w tym sezonie, gdyby nie bajeczny początek to oni mieliby nikle szanse na gre o LE.Mamy jeszcze mecze z druzynami z miejsc 20,16,13 na OT, wyjazd do Norwich.

Jesli wygramy to faktycznie totki mogą zapomnieć o majstrze, ale my o 4?

Wróć do „Anglia”