Trzeba pamiętać ze w City wrócili kontuzjowani - zwłaszcza De Bruyne, który z miejsca pokazał, dlaczego za nim tak tęsknili...
Carrick, szkoda gadać. Zresztą podobnie jak Arteta w tym sezonie, co ma cały z głowy. Jeszcze niedawno obaj piłkarze byli kluczowi w United i Arsenalu, ba - wyróżniali się w lidze, a teraz bieda straszna i pewnie obaj w czerwcu odejdą.



