Tylko czekam na to.
Jeśli ktokolwiek powie legendarny tekst, że "zabrakło nastawienia" niech natychmiast się pakuje i spada do Malagi.
Przed rewanżem na nic się nie nastawiam. Już znam te zapowiedzi remontady i wywoływanie "Ducha Juanito" po których wychodzi odpadnięcie po walce w stylu Arsenalu... ekhm oczywiście w niepowtarzalnym i niemożliwym do podrobienia stylu królewiczów z Madrytu. Scenariusz znany od dziesięciu lat. Nie dam się nabrać na szumne zapowiedzi, ale mecz obejrzę. Może akurat się uda, bo jednak są piłkarzami trochę lepszymi niż ci z Wolfsburga.
Dziwna i nietrafiona decyzja Zidane'a z nagłym zamienieniem na ten mecz Bale'a i Ronaldo stronami. Ani jeden z nich nie zagrał dobrze na tych pozycjach.
Jednak podstawowym błędem było zbyt naiwne rozgrywanie w ataku bez odpowiedniej ostrożności i asekuracji przeciwko rywalowi, który tylko czekał na kontry.
Danilo wydawał się najgorsze mieć za sobą, ale nic z tego. Jest o dwie klasy gorszy od Carvajala i nie rozumiem czemu gra tak dużo.



