Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Morrow » 15 kwie 2016, 12:41

Nie wiadomo czy będzie za co gloryfikować Kloppa, w Rodgersie swego czasu też widziano zbawcę a jego Liverpool grał świetną piłkę. Oceniać Niemca obiektywnie też trudno bo przyszedł w trakcie sezonu i nie przepracował z ekipą okresu przygotowawczego. Kolejny raz jednak widać w grze jego drużyny pasję, świetne przygotowanie fizyczne i ogromny charakter. Każdej z tych rzeczy brakuje w tej chwili MU choć Lui jest tu już dwa lata a Niemiec w mieście Beatlesów kilka miesięcy. Przykre ale prawdziwe jest to, że MU w takim meczu zapewne by nie istniało, nie mówiąc już o odrabianiu takich strat przez cały mecz. To jest właśnie smutna konkluzja, że nam jako kibicom MU od czasów odejście Fergusona nie było dane doświadczyć przez 3 lata tego co Klopp dał kibicom Liverpoolu w kilka miesięcy.

Liczenie na pozostanie LVG to z mojego punktu widzenia jakichś masochizm :wink:

Wróć do „Anglia”