A mnie się wydaje, że możesz się bardzo zdziwić. Wiele wskazuje na to (moje dobre źródło również tak przypuszczaWidzisz Morrow, LVG na 99% poleci nawet jak zrobi 4 miejsce i wygra FA.
Morrow
Wiesz, to samo można było powiedzieć o początkach pracy Fergusona. Początek fajny, a potem uwstecznienie. Nie, nie chcę powiedzieć, że trzeba dać kolejną szansę LvG, bo teraz będzie tak samo. Pragnę jedynie zwrócić uwagę, że to wcale nie jest takie proste.Wyniki wynikami ale drużyna z Holendrem za sterami stoi w miejscu albo nawet się uwstecznia a tym miejscem jest przeciętność. Gdyby za przeciętnymi wynikami Holendra szła jakaś myśl, niezła gra i progres wtedy można by się łudzić, że coś z tego będzie i ten projekt rokuj. Tyle, że tego nie ma, nie ma kolektywu, nie ma pomysłu a oglądanie MU w tym sezonie częściej nuży niż daje jakąś przyjemność. Po 2 latach i wydanych ciężarówkach kasy mamy słabiutką grę przez 9 miesięcy i przeciętne wyniki w najsłabszej Premier League od lat a światełka w tunelu nie widać.
Trudno mi się zgodzić z tym, że nie ma pomysłu. To był mój głównym zarzut przy Moyesie, gdzie nie mogłem pojąć jaki jest nasz pomysł na grę. Tutaj widać to gołym okiem - gra na posiadanie. Tyle tylko, że wykonanie mocno kuleje. Jakąkolwiek byśmy jednak decyzję podjęli, to czeka nas mnóstwo zmian kadrowych, żeby grać na miarę oczekiwań. Pytań więc czy zmiany te ma dokonać ktoś z zewnątrz, czy może człowiek, który pracuje ją z tą grupą.
Ja światełko w tenulu widzę - Rahsford, czy TFM świecą całkiem mocno


