Blind nie jest i nie będzie klasowym środkowym obrońcą, na pewno nie w Anglii. Trudno wieszać na nim psy, to tak jakby jeździć po Carricku, że słabo wygląda na środku obrony albo, że Mata jest kiepski jako wahadłowy. Daley to wartościowe uzupełnienie kadry, bardzo fajny gość do rotacji albo brzydko mówiąc, zapchajdziura, która obstawi nam 3 pozycje ale zrobienie z niego docelowo środkowego obrońcy w Premier League to poroniony pomysł i trudno powiedzieć czym kierował się LVG. Blind ma IMO przyszłość na OT, niekoniecznie jako postać pierwszoplanowa albo jako stoper ale to akurat sensowne wzmocnienie kadry. Swoją drogą, Holender mógłby mu dać kiedyś odpocząć bo ostatnio wygląda na totalnie zajechanego. Nie należy do najszybszych z założenia a teraz dodatkowo czasem wygląda jakby miał wyzionąć ducha na tym boisku.
Owszem, MU ma drugą najlepszą obronę w lidze, tyle, że mam wrażenie jakby nasze problemy ofensywne było po części związane właśnie z pracą na rzecz tej defensywy i stąd też tylko 8 drużyn strzeliło mniej bramek w lidze od MU (a w pierwszej 10 jedynie Stoke ma skromniejszy dorobek). Dość powiedzieć, że takie Bournemouth ma więcej bramek na koncie od Diabłów. To właśnie tragiczna (TRA-GI-CZNA w przekroju całego sezonu) gra w ofensywie jest IMO powodem aż takiej niechęci w kierunku do LVG i przynajmniej mojego braku wiary w jakiekolwiek szanse powodzenia jego projektu.



