Zastanawiałem się wiele razy co by było gdyby zamiast Moyesa szansę na trenowanie MU dostał Joyce. Teraz oczywiście można sobie tylko gadać wiedząc co się stało po odejściu Fergiego ale nie wiem czy Warren nie miał tego czegoś żeby natchnąć ten zespół i go udoskonalić. Póki co cechuje go to co cechowało dorosłe MU przez lata. Mimo rotacji w kadrze powtarzalność sukcesów, w ostatnich 4 latach nasze dzieciaki wygrywały 3 razy mistrzostwo. Naturalnie tych sukcesów nie da się przełożyć na dorosłą piłkę a przykłady Queiroza czy Meulensteena pokazują, że dobre recenzje za mniejsze role na OT w żaden sposób nie przekładają się na samodzielne trenowanie zespołu.
Mimo wszystko bardzo duże wyrazy uznania dla Joyce, po raz kolejny zbudował mocną ekipę, która wygrała rozgrywki, widać w tych jego drużynach jakąś chemię w drużynie i myśl, coś czego często brakuje pierwszemu zespołowi. Nie sądzę żeby wielu chłopaków z tego zespołu zrobiło wielkie kariery na OT, zwłaszcza przy obecnej polityce klubu ale wydaje mi się, że o kilku jeszcze usłyszymy.
Varela to trochę taki nasz nowy Rafael. Po tym jak poszedł do rezerw Realu nie spodziewałem się, że jeszcze coś z niego będzie ale ostatnio widzę w nim potencjał jak nie na pierwszego RB w MU to chociaż na gościa do rotacji. Od Darmiana z tego sezonu na pewno nie odstaje.



