nigdy nie mam problemu napisac ze ateltico zagralo swietny mecz i czesto to pisze , chwalilem tu simeone nie raz i nie dwa ale na moje oko wczoraj atletico zagralo hmm slabo moze zle slowo, ale troche rozczarowujaco w 2 polowie i naprawde moga dziekowac niebiosom ze tak sie skonczylo. na upartego napisalbym ze to byl wrecz jeden ze slabszych wystepow w defensywie ateltico w ostatnim czasie (mowimy o 2 polowie). jestem pewien ze simeone doskonale zdaje sobie z tego sprawe. porownujac do meczu w poprzedniej rundzie to barcelona nie stworzyla przez 90min prakltycznie nic, poza jakas tam sytuacja suareza, a tutaj miedzy 45 a 70min bayern wchodzil w atletico jak w maslo. moze to kwestia tego ze w srodku nie bylo godina a moze tego ze bayern wcale tak zle nie gral jak niektorym sie wydaje.blackmore pisze: Nie wiem, czy w ogóle warto jest rozwodzić się nad tym, czy byliśmy świadkami geniuszu Simeone albo jakiegoś spartaczenia przez Guardiolę.
pewnie ze decyzje podjal anglik,zgaduje ze widzial reke, tylko uznal moze za nabitą, moze za przypadkową, szybki strzal szybka akcja. swoja droga anglik znowu pokazal sie wybitnie. ale gdyby wskazal na wapno na moj gust pretensji byc nie powinno. stad zwrocilem uwage na ta sytuacje ze mogla byc 11 dla bayernu.Boromir pisze: To już jest w decyzji sędziego i jeśli uznał, że zawodnik tylko chował rękę to karnego nie odgwizdał. Jeden rabin powie tak, a inny powie nie.



