To powinieneś zauważyć, że Mahrez od kilku spotkań, a mógłbym rzec, że nawet dłuższego czasu, jest pod formą. Z Sunderlandem niewidoczny, podobnie z West Hamem, ze Swansea zniknął po szybko strzelonym golu. Nie umniejszam niczego Manchesterowi, ale Algierczyk generalnie wiosnę ma przeciętną. Prędzej bym zwrócił uwagę na to, jak Manchester radził sobie w środku pola. Tyle spustów nad centrum Lisów, lecz Kanté zaimponował mi w ledwie dwóch akcjach, z kolei Drinkwater bardzo słabiutko (czerwona kartka odpowiednim komentarzem dla wczorajszego występu).Bassu pisze: Oglądam Leicester regularnie i przyznam, że mało kto grał przeciwko nim z taką swobodą. Fajnie też odcieliśmy w pierwszej połowie Marheza,
Obywatele mieli zajebisty kwiecień, a wczoraj (zapewne z myślą o LM) Pellegrini posadził na ławce Sagnę, Fernando, Agüero, a nie było kontuzjowanych Silvy i Touré, nie grał też Kompany. Myślę, że w dużej mierze tak trzeba tłumaczyć porażkę Manchesteru, nawet jeżeli Southampton u siebie jest cholernie wymagający.Bassu pisze: a City będzie sie dalej rozbijać o może się uda.



