Manchester United (zbiorczy)

radekutd

Post autor: radekutd » 20 sie 2005, 19:56

No to podsumujmy mecz. Dobre spotkanie ManU, ale bez fajerwerków, mam wrażenie że mieliśmy za mało 100% okazji do strzelenia bramki. Winę z tego powodu zrzucę oczywiście na Roya Keana, który z przodu kompletnie nie istniał i jeszcze Fletchera poganiał :roll: . Ruud dobry mecz, zawalił tylko w sytuacji gdy za słabo uderzył lewą nogą na prawie pustą bramkę :wink: . Cristiano co tu dużo mówic.... Wspaniała gra. Scholes bardzo dobry mecz strzelał z dystansu, gdyby to był West Ham z Carrollem to jedną bramkę co najmniej by strzelił :wink: . To samo się tyczy Rooneya, w meczu jednak było widziec jego zmęczenie środowym spotkaniem towarzyskim. No a gra Parka...... na pewno takich piłkarzy nam potrzeba, mam wrażenie że wdzisiejszym spotkaniu za dużo chciał podawac kolegą, zamiast strzelac na bramkę przeciwnika, no ale ta poprzeczka..... Myśle, że teraz Sir Alex Ferguson i jego diabełki czują satysfakcją, że nie tracą głupio punktów ze średniakami angielskiej ligi.


P.S. Rossi ja mam tak samo z Sts-em. No ale w tym sezonie nie stawiam, no i prosze. Nawet bramki nie straciliśmy. Może by tak napisac list do Glazera, że chcemy po 10000 funtów tygodniowo i darmowy wstęp na Old Trafford za nie stawianie w Sts-ie :wink: :twisted: :lol: .

Wróć do „Anglia”