Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 08 maja 2016, 13:17

Nie wiem czy przez cały sezon udało mu się wykonać choć jeden wolny, który był blisko zamiany na gola
Chociażby wczoraj.

Niestety, liczono na chłopaka, ale prawdę powiedziawszy wygląda jak zawodnik z Championship. Prawdę powiedziawszy gdyby do drużyny wszedł jakiś junior z łatką talentu z akademii to zapewne większość grzmiałaby, że to nie jest poziom United. Depay wydaje się mieć wszystko, ale wszystko zawsze robi odrobinę za wolno. A przede wszystkim za wolno myśli jak na warunki angielskie.

Prawdę powiedziawszy trochę dziwi mnie ta krytyka po wczorajszym meczu. Mieliśmy mecz długimi fragmentami pod kontrolą, czego nie można było powiedzieć w niejednym spotkaniu tego sezonu. De Gea wcale nie musiał się dwoić i troić. Wystąpiliśmy bez Blinda i Rashforda, a na domiar złego przed samym spotkaniem wypadł Martial. Naprawdę, nawet w złotych czasach United na tym etapie sezonu, mierząc się z ekipami walczącymi o utrzymanie mieliśmy częstokroć większe problemy.

Wróć do „Anglia”