Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Morrow » 08 maja 2016, 19:15

red85 pisze: czytaj najgorszy/jeden z najgorszych w sezonie.
Ok, akurat ja się nie bawię w kategoryzowanie tych spotkań i nie podejmuję się oceny czy to był najgorszy albo jeden z najgorszych meczów w wykonaniu MU. W moim odczuciu był bardzo słaby czyli taki jak wiele (zbyt wiele..) w tym sezonie ale pewnie gorsze by się znalazły.

Dzięki Arsenalowi i słabej formie City w końcówce sezonu nie dość, że wracamy do gry o top4 to wszystko tylko zależy od nas bez oglądania się na nikogo. Trzeba wygrać z West Hamem i Bournemouth i mamy to 4 miejsce. Wypada odszczekać to co pisałem przed meczem z Totkami, że w razie porażki jest posprzątane, nie dość, że nie jest to LVG ma w ręku wszystkie karty i to City musi się oglądać na MU. Jako sympatyk MU po cichu liczę, że ten tak trudny sezon będzie miał szczęśliwy finał i dla odmiany Van Gaal da nam jakieś powody do radości po tej topornej grze. Jako realista trudno mi uwierzyć, że Młoty dadzą się nam znowu ograć u siebie gdzie przegrywają rzadko a przecież też walczą o udział w pucharach. Mimo wszystko trzymam kciuki i nie mogę się doczekać wtorku, który będzie naszym małym finałem sezonu.

Wróć do „Anglia”