Ligi szkockiej nie oglądam co prawda, ale wydaje mi się, że Fin się do niej nadaje. Silny, skoczny, mocno na nogach. Dopóki się od niego tego wymaga to spisuje się świetnie. Gorzej, jak mu trzeba rozgrywać bo tu przytrafiają mu się błędy (jak w meczu z Legią chociażby). Do prostego czyszczenia w polu karnym idealny.
Nie wiem tylko, czy mentalnie jest z nim wszystko w porządku bo lubi się dostosować do poziomu kolegów z zespołu, a w Rangers może nie być takiej taryfy ulgowej.


