Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: czarny samael » 24 maja 2016, 10:37

red85 pisze: Jaki typ prowadzenia klubu nie przyniósł efektów? Przecież wychowankowie dopiero co wchodzili do pierwszej drużyny, więc chyba mało kto się spodziewał, że 18-sto, czy 19-sto latkowie poprowadzą United do Majstra. Pokazali jednak, że co jak co, ale warto sięgać do akademii.
Ale nie za cenę walki o mistrza. Jeśli uważasz, że "mało kto się spodziewał" poprowadzą nas do tytułu, to trzeba było kupić piłkarzy którzy to zrobić i zmniejszyć rolę tych młodych.
red85 pisze: Sukces i sukces. Na już. Na teraz. Nie warto się zastanowić na długofalową strategią, bo obawa przed rzekomym popadnięciem w marazm przysłania zdrowy rozsądek.
Czekaliśmy 2 sezony, w trzecim dalej było to samo, a właściwie gra była znacznie gorsza niż dokładnie rok temu. Czyli już 3 sezony budowania. Zaraz Wieżę Babel tu machniemy z rozpędu.

Rozumiałbym Twoje pretensje, gdybyśmy po jednym sezonie mieli dość. Tak nie jest.
red85 pisze: A działanie typu "chwytajmy się brzytwy, może pomoże" może doprowadzić do tego, że niebawem znajdziemy się na podobnym etapie co obecnie.
Tylko po sukcesach i z lepszą kadrą niż po Fergusonie? W takim układzie już na starcie będziemy w lepszej pozycji niż teraz.

Wróć do „Anglia”