Rossi pisze:Przecież w Premiership gdy chce sie grac jednym napastnikiem tzreba mieć super skrzydłowych a w tym klubie są dobrzy boczni pomocnicy ale nie aż tak zeby grać takim ustawieniem
Przecież Pires, czy Ljungberg nieraz pokazywali spore umiejetności w grze offensywnej.
Robert w zeszłym sezonie miał więcej bramek w lidze niż którykolwiek z Czerwonych Diabłów - to chyba jest agrument
Hleb grał cofnięty, Henry'emu pomagał Freddie, jednak [na szczęście dla Was] po ok 20 minutach Freddiego znieśli na noszach i zmienił go van Persie [zagrał słabo]Rossi pisze:Tak mi ise zdaje i nie wiem jak dokłądnie grali ale ze sklądu wychodzi że tylko 1 napasiociorem bo chyba Hleb nie grałw ataku
Rossi pisze:Jak gral Cesc podług Hleba( kto grał lepiej)
Hleb grał dużo lepiej [miał kilka świetnych prostopadłych podań] troszkę mi brakowało, jego dryblingów [coś jak u Was z Cristiano
Cesc nie zachwycił niestety. Był mało widoczny, stracił perę piłek [po jednym ze zderzeń z Claudem, był trochę zamroczony - musi popracować nad siłą fizyczną]
Bardzo dobrze zagrał Gilberto, który nie tak dawno powrócił po kontuzji - niektórzy tu piszą, że w środku jest dziura bo nie ma Vieiry - więc ja ich pytam - jak oceniacie Brazylijczyka ?
Fatalnie, nic mu nie wychodziło, przez całą pierwszą połowę ani razu nie zagroził bramce Lehmanna, ogólnie Chelsea przez pierwszą połowę nie grała przez środekRossi pisze:Jak grał Robben
Trochę dziwnie było oglądać taką Chelsea - gdzie zawodnicy środka pola biegają bez celu patrząc jak piłka mija ich w każdej akcji. Dla przykładu - Lampard piłkę dotknął pierwszy raz w 26 [jeśli dobrze pamiętam] minucie
Bramka fuksiarska - odbiła się od kolana Drogby i wturlała się obok Lehmanna do bramki.
O, byłbym zapomniał - Senderos grał bardzo dobrze przez pierwszą połowę [ani jednego błędu] trzeba przypomnieć, że grał wtedy Crespo.
Po Prezrwie kiedy wszedł D. D - Senderos jakby podświadomie się go bał [po 2 błędach z meczu o Community Shield] i znowu miał dwa błędy [jeden przy tej fuksiarskiej, bądź co bądź bramce; drugi, na samym końcu meczu, kiedy chciał głową odegrać piłkę do Lehmanna, a podął ją Drogbie - ten na szczęście widział ją już w bramce i spudłował]
Ale co to zmienia jak i tak przegraliśmy



