To jest dla Ciebie pewne? A dla mnie niedorzeczne.
Chiny są okrążone przez rywali - USA są niekwestionowanym liderem swojego kontynentu. Rosja, Indie, Japonia - żadne realnie nie może, ani nie zgodzi się na ich dominację. Rosja jest Chinom konieczna, ale to od UE zależy po której będą stronie.
Chiny nie mają wsparcia wśród małych regionu, bo ci czują się zagrożeni.
Chińska demografia, środowisko i brak zmiany nastawienia gospodarki ich wyniszczają od środka, podobnie jak sztucznie napędzone PKB.
Chińskich i amerykańskich to jeszcze ok, ale rosyjskich?



