Tak sie tylko usmiecham do Ciebie, nie żebym chciał dyskusji bo nie zgadzamy sie w fundamentalnych kwestiach, a twój infantylizm geopolityczny lekko mnie przeraza, biorąc pod uwagę, że studiowałes politoligie i że byle taxiarz z London ciebie maizdzy w tym temacie (pozdro ozob kwiatuszku
Ale zapytam, czy pamiętasz z histori by Rosja kiedykowliek była silna? By kiedykolwiek była bogata? Pytanie retoryczne...
Rosja zawsze była słaba, zawsze miała gigantyczne problemy wewnetrzne. Jedyne co Rosja miała to potęzna armia i tu sie nic nie zmieniło. Dla nas, ludzi cywilizacji zachodniej wydje sie ze tak biedne społeczenstwo targane takimi nierównosciami i napięciami wewnetrznymi zaraz imploduje, że to tylko kwestia czasu. Ale w Rosji od początku jej istnienia w takiej formie (czyli od wyzwolenia sięspod buta Mongołów) powtarzają sie te same problemy i Rosja jak pokazuje historia doskonale z tymi problemami sobie radzi. CO więcej mimo tyc problemów jest mniej wiecej co pół wieku zdolna do ogromnego wysiłku i ogromnej mobilizacji by stoczyć wojne, która z reguły okazuje sie dla nich wojną zwycięską. Dlatego sytuacja w Rosji jest NORMALNA. Przynajmniej dla nich.



