ozob pisze: Zaczęło się już w kwietniu. W mojej karierze jeszcze nigdy nie było tylu chętnych do rejestrowania samochodów. Oczywiście nie prowadzimy żadnych badań i nie pytamy klientów, skąd wzięli pieniądze na auto, ale nie ma żadnego innego logicznego wytłumaczenia niż pieniądze z 500 plus - mówi Jarosław Chwiałkowski, dyrektor wydziału.
Wśród tłumu rejestrujących samochody trudno spotkać kogoś, kto oficjalnie przyznałby się do tego, że za pieniądze z 500+ kupuje auto. Ale wystarczy postać w kolejce i przysłuchać się rozmowom. Do okienka czeka mąż z żoną. Z rozmów między nimi wynika, że mają trójkę dzieci. Pieniądze dostają na dwójkę, czyli tysiąc złotych miesięcznie. Najstarsze dziecko musi mieć 13 lat, bo liczą, że pieniądze w tej wysokości będą otrzymywali jeszcze przez pięć lat. Na samochodowe potrzeby postanowili przeznaczyć połowę otrzymywanej kwoty. Sprzedali stare auto i wzięli na raty dwuletniego hyundaia.
Raczej sam się pogrążył traktowaniem Narodowców.Kukiza pogrążył sojusz z narodowcami, ale poniekąd go rozumiem, bo chciał się dostać do sejmu, więc nie będąc pewnym, ten jeden procent go ratował.


