Samael - Moim zdaniem całkowicie mijasz się w prognozach. Jeśli WB wyjdzie z UE to UE nie będzie sobie radzić w inny sposób. To będzie początek końca UE, która się po prostu rozpadnie lub przynajmniej znacznie osłabi swoją pozycję. Walka elit politycznych toczy się o to, by utrzymać przekonanie społeczeństwa Europy, że warto utrzymywać UE w obecnej formie, gdy nie warto tego robić. UE była piękną ideą integracji ekonomicznej niezależnych państw opartej na wolnym przepływie towarów, usług, kapitału i osób. Praktycznie niczym więcej. Niewiele z tej idei zostało. Obecnie mamy UE, która jest w dużo większym stopniu tworem politycznym niż ekonomicznym. Nawet waluta Euro ma podstawy głównie polityczne.
Według rankingu Doing Business WB jest szóstym krajem na świecie i drugim w Europie (po Danii) pod względem łatwości prowadzenia działalności gospodarczej. Nikt nie będzie się od nich odwracać a już na pewno nie inwestorzy.
UE nie będzie nakładać sankcji z banalnego powodu. W ich interesie będzie współpraca z WB na innych zasadach, tak samo jak jest w ich interesie współpraca z innymi krajami Europy zachodniej i środkowej, które do UE nie należą. Jeśli postąpią inaczej, dni wszystkich elit politycznych w UE będą policzone, bo wyborcy wsadzą ich na taczki z gnojówką. Zrobi to biznes, który prowadzi wymianę handlową z WB na ogromną skalę i zrobią to zwykli obywatele. Niektórzy niemal codziennie odbywają podróż pomiędzy Francją a WB.
Pozdro.



