Skoro tak robia to można.
Oficjalnie jest tak, że jak ktoś ma zakaz wjazdu na wszystkie stadiony w UK to w czasie wielkich imprez i wyjazdów reprezentacji policja wysyła do niego list z 'prośbą' o oddanie paszportu na czas imprezy. Jeśli się do tej prosby nie zastosuje i bedzie próbował kanałem albo samolotem wydostac sie z wyysp (gdziekolwiek) to ma 99% szanse, że czas do konca imprezy spedzi w areszcie.
Po bójkach we Francji mozna się spodziewac, że wszystkich anglików, których przyskrzyniła policja czeka taka ama historia. Tzn że żadnego meczu z wysokosci trybun nie zobaczą.
A potem sie na wschodzie smieją, że pizdeczki i rozdawacze flag. Wprowadzcie takie obostrzenia u siebie to sie okaze po 10-15 latach ilu prawdziwych hoolsow wam zostanie.



