Inter Mediolan (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Juras_InterFan
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 381
Rejestracja: 31 mar 2005, 21:09
Reputacja: 0
Lokalizacja: Szczytno

Post autor: Juras_InterFan » 22 sie 2005, 13:12

Snipp_ pisze:
Juras_InterFan pisze:y snip - powiedz skoro uwazasz sie za tekiego mądrego - zadam Ci zajebiscie proste pytanie !
Najpierw pokaż mi gdzie tak napisałem.
Juras_InterFan pisze:Jaki wynik Inter - Juventus ???
Wydaje mi sie że miałeś na myśli Juventus - Inter, więc odpowiem, że wygrał Inter, jeden do zera. Teraz ty mi odpowiedz, czy powinien wygrać?
Juras_InterFan pisze:Czy to za trudne w jednym zdaniu odpowiedzieć kto komu dał lekcje futbolu ???
Bardzo łatwo odpowiedzieć. Juventus był lepszy, a przegrał przez błąd sędziego. Życie...
Juras_InterFan pisze:Tak sobie przed tym meczem myslalem ze super bedzie jak wygramy - ale widze ze do Ciebie nie dociera ze Juve zostało z niczym a my z pucharem i to w bezposrednim pojedynku ...
Do Ciebie z kolei nie dociera, że Juventus powinien go zdobyć. Ale co tam jakiś Superpuchar, skoro jesteśmy mistrzami Włoch!
Juras_InterFan pisze:No miałem wtedy 11 lat jak zdobylismy ostatni razm mistrza .... czyli tyle co ty teraz ???
Buhahahahahahaha !!!
Małe frustru? Zachowujesz się gorzej od tego 14-latka, nawet jeśli wiedzę masz większą, nie umiesz nią zawładnąć.
Wiesz siedze trochę lat juz w piłce - powiem Ci tak - Twoim mniemaniem Juve było lepsze - na to odpowiem Ci prosto - nawet jeśl to co ?
My was ogralismy, na waszych śmieciach - w decydującej akcji Adriano skręcił Cannavaro jak młodego !
Tego samego Canavarro którego oddalismy wam za czapkę gruszek, tego samego którego wypominaliscie nam ze taki wspanialy interes z nami zorbiliscie :)
To ze nie przyjmiecie z pokora porażki to było wiadome opd razu - co do gola nieuznanego dla was to oczywiscie powiesz ze spalonego nie bylo - ale co do gola nieuznanego dla Interu - to oczywiscie powiesz ze slusznie , bo był faul :)
Jak mozna byc aż tak zaślepionym ???
Czy nie umiesz z honorem przyjąć PORAŻKI ????
Czy poprostu strach ze tak bedzie sie utrzymywac dalej powoduje to ze udajesz ze wcale nie przegraliscie ???
Czy może w Twoim wyimaginowanym świecie ta porażka to zwycięstwo ???
Sam już nie wiem ... czy wogole jest sens z Tobą dyskutować :)

Pozdro :)

Wróć do „Włochy”