Liga Mistrzów (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post autor: Krzysztof Jarzyna » 22 sie 2005, 15:38

Wg mnie wszysto bedzie zalezec od psychiki. oliwkowcy na pewno zaatakuja od poczatku i niesieni przez 65tys (wszystkie bilety juz sprzedane) fanatykow beda grozni. jezeli Wisla przetrzyma poczatek - nie powinno byc zle. a jezeli udaloby im sie strzelic pierwszym bramke, to jestem pewny ze awansuja. boje sie, ze jak PAO strzeli gola to moga posypac sie nastepne... ale przede wszystkim nie mozna bronic wyniku. jak dzisiaj przeczytalem w "PS" Engel powiedzial, ze jak Wisla sie broni to wszyscy sie boja (tzn. kibice Wisly i lawka :lol: ). bo taka jest prawda, ze chwilami to nie wiadomo co oni robia w tej defensywie. wiec trzeba maksymalnie utrudnic gre w srodku Biscanowi i Flavio, z prawej strony ma grac Papadopoulos, a on nie jest typowym skrzydlowym, wiec nalezy sie spodziewac, ze czesciej bedzie go mozna spotkac w polu karnym. z lewej ma grac Wooters, ktory jest cwaniakiem, ale nie imponuje szybkoscia. Jezeli Wisla opanuje srodek - nie bedzie zle. Brozek z Frankiem moze cos ukluja w przodzie.
Boje sie jeszcze jednego - ze oliwkowcy mogli przez te 2 tygodnie bardzo poprawic motoryke i ze juz nie bede przegrywac pojedynkow biegowych z Wislakami, jak to mialo miejsce w Krakowie (obroncy z Brozkiem).

Wróć do „Puchary Europejskie”