Niedobrze, że po strzelonej bramce gramy obronę Częstochowy. Nie mamy takiej obrony jak Włosi. Portugalczycy mają jeszcze słabszą (przereklamowany Pepe) - trzeba coś wcisnąć a nie czekać na dogrywkę i karne, bo skończymy jak Chorwaci.
Bramka po rykoszecie, ale ten Renato Sanchez jest przepyszny. Takie skrzyżowanie Davidsa z Seedorfem.



