A Portugalia nie jest? Zobacz, jak ona kapitalnie się prezentuje w obronie. Kogo by Santos nie wprowadził, to z miejsca potrafią stworzyć silny blok. Ostatnio do składu wskoczył Fonte, dzisiaj Bruno Alves, a ich i tak ciężko złamać. Chorwaci do czasu słupka Perišicia nie istnieli. My atakowaliśmy tylko przez pierwsze pół godziny. Walia dzisiaj jeszcze słabiej. Poza dwoma strzałami Bale'a, Rui Patrício był bezrobotny. Ponadto, gdy Portugalia słabiej grała w obronie, to tworzyła kapitalne widowisko w ofensywie. Z Austrią szwankowała im skuteczność, ale te strzały Ronaldo zza pola karnego, czy słupek oraz sam na sam Naniego to tylko najlepsze momenty meczu. Z Węgrami wiadomo, jedno z najciekawszych spotkań w fazie grupowej, a pod kątem dramaturgii i zwrotów akcji, z pewnością także całego turnieju.
Poza tym z tym drzewkiem też przeginacie. Jak Chorwacja pokonała Hiszpanię, to "wow, Chorwaci", a jak już Portugalia wygrała, to "spoko drzewko". Jak my graliśmy na równi z Niemcami, to wielkie pokłony dla Polaków, a jak wygrała Portugalia, to "spoko drzewko". Teraz wyeliminowali Walię, która rozwaliła Belgów, ale "spoko drzewko".



