zgadzam sie z Zaza,Cicinho nie dosc ze znacznie lepiej zalapalby klimat w Milanie to argument o tym ze Cafu niedlugo juz zakonczy kariere jest niepodwazalny a co wtedy?sila rzeczy milanisti nie moga sobie pozwolic na to by po nim zostala nagle dziura,nie jest raczej prawdopodobne by ten sezon Cicnho zagral caly sezon w pierwszym skladzie;)
ale ogrywac sie musi i oswajac z mysla ze za jakis czas zajmie miejsce Cafu w Milanie
POZDRO
A V E J U V E N T U S ! ! !



