FMy

Awatar użytkownika
hubertd
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 313
Rejestracja: 28 kwie 2005, 16:03
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: hubertd » 23 sie 2005, 15:37

Pasztet pisze:a mi sie tam fm juz znudzil, czekam na najnowszą częśc 2006 :wink:
mi tez sie troche znudzil,
nie wiecie kiedy ma sie pojawic fm2006 ?? juz sie nie moge doczekac ;)

ja dzisiaj zdobylem mistrzostwo polski korona :D w pierwszym sezonie awansowalem do 1 ligi no a w drugim od razu MP, oto moj sklad(od prawej strony):
taktyka: 4-1-3-2 bez srodkowych pomocnikow ;)

cabaj-kus, koziol, bieniuk, radwanski-golos-szalachowski, bak, nowacki-piechna-tydda

sprzedalem grzegorzewskiego do poloni za 1,8mln euro !!! dzieki temu moglem dokonalem kilku transferow
pzdr

EDIT
Dobra zwracam się do Was o pomoc, bo coś mi nie idzie tak jak powinno. Gram Villarreal, pierwszy sezon 3 miejsce, elegancko idą przygotowania do sezonu, w spraingach strzelam dużo bramek, w kwalifikacjach do LM ogrywam Dynamo Kijów w dwumeczu 11:4. Początek sezonu dwa mecze 6 pkt, 7 strzelonych goli i... coś się zacięło Confused Przyszedł mecz z Porto w LM. Wynik 0:0 Mad Statystyki po meczu: 32 strzały (13 celnych). Nic,myśle wypadek przy pracy. Mecz ligowy z Malagą, porażka 1:0 Evil or Very Mad i podobna sytuacja jak w meczu z Porto, no może troche mniej strzałów. POtem przyszło zwycięstwo 2:0 nad Valencią, ale również fatalna skuteczność, gole strzelone dopiero w 82 i 86 minucie. Remis z Sociedad, znowu 0:0 (fatalna skuteczność), zwycięstwo z Betisem 2:1, zwycięski gol w 96 Exclamation min., remin 2:2 z Juve i porażka 2:0 z Barcą. W tych wszystkich meczach stworzyłem pełno sytuacji niemal stuprocentowych, sam na sam itp. Ale wszystko strzelają w bramkarza albo obok. Nie mam pojęcia co się stało. Wcześniej było super ze skutecznością. Poradźcie coś, może jakiś specjalny trening, jakieś ćwiczenie (tylko nie zeby brać z fmcm.pl). Co mam robić Question Confused
znam ten bol ;), mialem tak podobnie grajac betisem, wisla, barcelona,
nie wiem czemu tak jest, ale jak w meczach sparingowych strzelalem bardzo duzo goli i ew w el lm to pozniej po kilku meczach ligowych czy w lm mi rowniez nagle przestali strzelac pomimo wielu stuprocentowych okazji, ale pilkarze sie po jakims odblokuja, u mnie to trwalo chyba z poltora miesiaca, bardzo mnie to denerwowalo, a w kolejnych przedsezonowych sparingach staralem sie bardzo mieszac sklad, np pilkarze z pierwszej 11stki grali po 30-40 minut w jednym meczu i pozniej w sezonie bylo troche lepiej
nie wiem czy zadziala u ciebie
pzdr[/b]
Ostatnio zmieniony 23 sie 2005, 15:45 przez hubertd, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Hyde Park”