Dla mnie Glik > Pazdan, tego pierwszego jeszcze bym do Kościelnego zrównał, ale łysego już nie
Dobrze grał, ale jak na takie świetne mistrzostwa to dla mnie ciut za dużo większych błędów. Z Irlandią kogoś puścił 1 vs 1, z Ukrainą kogoś puścił 1 vs 1, z Portugalią zrobił karnego i parę razy dał się łatwo ograć. Jeszcze na pewno coś się znajdzie, a jak dla MNIE to trochę za dużo by mówić o super występach. Jeszcze też ilość interwencji niespecjalnie jest przy obrońcy dobrą statystyką. Skrtel też dużo ich robił zawsze, ale bardzo często wynikało to z jego błędach w ustawieniu.



