Wisła potrafiła wygrać u siebie, ale czy uda się to w Grecji?
Brakuje przecież Kuby Błaszczykowskiego, chyba najlepszego zawodnika z meczu w Krakowie. Frankowski również narzeka na to pourazowe zapalenie czegośtam [zbyt długa nazwa, wybaczcie
Najważniejsze to nie przerazić się publicznością, nie bać się sędziego i przeciwnika oczywiście
Mimo, iż Wisła to najmniej lubiana przeze mnie drużyna liczę na nią i będę kibicować


