Podróże

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15774
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Podróże

Post autor: Magnum » 15 lip 2016, 23:47

Dzieki za.mile słowa ;)

A o podróżach mówiąc. Kijów. Dziwne miasto. Z jednej strony wielki moloch, wschód, ulice typowo radzieckie, ze po 3 pasy w centrum miasta w każdą stronę i za diabla sie nie da przejść, ale z drugiej strony jest w nim cos urokliwego. Dużo turystów, dużo ludzi spedza czas czy to na majdanke czy nad dnieprem. Bardzo podoba mi się metro - cholernie przypomina mi Nowy Jork. Co w nim jest innego to to, ze niektóre stacje sa jednymi z najgłębszych w Europie. Arsenalna stancja ma ponad 100 metrów głębokości a schodami ruchomymi pokonuje die to w 2 minuty 40 sekund! Metro jest na plastikowe żetony co wydaje sie być latwe do podrobienia.

Sprawy ciekawe tj językowe. Od paru lat prowadzona jest polityka ukrainizacyjna. Wszystkie znaki i wszystkie szyldy sa po ukraińsku, po rosyjsku nie jest napisane prawie nic. Jednak na ulicach i w sklepach jest misz masz kompletny. W sferze dogadania sie jest śmiesznie - ja ledwo mowie po rosyjsku, troszeczkę po ukraińsku no ale po polsku umiem - wiec mieszając trzy języki dogaduje sie. Czasem w jednym zdaniu ktos używa obu języków, czasem plynnie przechodzi z jednego na drugi. Czadem ja mowie po ukraińsku a ktos konsekwentnie odpowiada mi po rosyjsku, czasem na odwrót. Ogólnie jest to bardzo dziwne. Niech wiec podsumowaniem tego będzie taki oto plakat z metra:

Obrazek

Wróć do „Hyde Park”