Carbon, weź ty wyślij jakiś swój ideał. Już nie mówię o prawdziwych koleżankach, ale o jakichś jpgach.
E: Wiadomo, że wygląda na taką attention whore i tak dalej, ale jak można nie jarać się jej zdjęciami? Wiadomo, że trochę makijaż i efekty dodają, ale to jest normalne dzisiaj jak dla mnie. Nie przesadzajmy już.



