Wisła Kraków vs FC Panathinaikos

Awatar użytkownika
kama_reda
Rodowity Bawarczyk
Posty: 1531
Rejestracja: 20 gru 2004, 20:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Reda

Post autor: kama_reda » 23 sie 2005, 22:42

Nie no niesamowity mecz, co tu się dzieje. Ale Wisła sama jest winna temu co się stało. Mieli tyle okazji, a wykorzystali jedną. Mogło być dawno pozamiatane i teraz bysmy się cieszyli z upragnionego awansu, a tak czeka nas dodatkowe 30 minut, gramy w osłabieniu. Niestety nie widze tego najlepiej :?

Głowacki, ten ma pecha. Rykoszet i gol na 3:1. Przypomnijcie sobie jeszcze mecze Wisły z Tbilisi oraz Polski z Anglią w Chorzowie.....

Wróć do „Puchary Europejskie”