Wisła Kraków vs FC Panathinaikos

Mikusinski
Grafomańskie harakiri
Posty: 1783
Rejestracja: 09 lis 2004, 18:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Tam gdzie siarkowy leży gród, tam Mielec znalazł grób.....
Kontakt:

Post autor: Mikusinski » 23 sie 2005, 23:19

Ale najgorsze to jest to, że prawie każdy stały fragment gry to gol dla Greków. Przy tej bramce to wina Majdana który najpierw wyszedł a potem sie cofnął. Więc koniec marzeń... :(

Wróć do „Puchary Europejskie”