Mówiłem?- mowiłem

MacGyyer_1990
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 219
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:45
Reputacja: 0
Lokalizacja: Oleśnica

Mówiłem?- mowiłem

Post autor: MacGyyer_1990 » 23 sie 2005, 23:26

Aż chce sie powiedzieć a nie mówiłem ????
Mówiłem!!!Nikt mi nie wierzył i mnie wyśmiewał ale widać ,ze maiłem racje i dobrze ,że byłem w TOTO-MIXIE
Od początku powtarzałem,że Panathinaikos będzie grał do końca,bo to europejska drużyna ,a w Europejskich drużynach gra sie oba mecze do końca na maksa,wiele było takich przypadków w histori piłki nożnej.
Piłkarze myśleli że 3-1 im wystarczy a tu kolps :(
Fakt trzeba przyznać Wiślakom ,że pierwsze momenty obu połow meczu grali naprawdedobrze ,gdyby wykorzystali te sytuacje.Gratuluje im tych akcji z pierwszych minut połów.Kto nie strzela ten nie wygrywa głownie ,zawazyła ta bramka naszego eks rodaka Oliego
z Krakowa.
Mimo iz nie przepadam za Wisła to życzyłem im awansu bo chciałbym aby polska drużyna po tylu latach zagrała w LM. ale cóż:(

Wróć do „Puchary Europejskie”