A dla mnie to byłby świetny ruch. Barcelona nie potrzebuje napastnika do pierwszego składu, który będzie gwiazdą ataku tylko kogoś do rotacji dla trio Neymar-Suarez-Messi. Argentyńczyk ma papiery na gwiazdę, w teorii ładnie komponuje się w styl gry Barcy, jako wartościowe uzupełnienie ataku Barcelony, którego brakowało wygląda bardzo dobrze. No i cena się zgadza.
Vietto jest wciąż w gronie najbardziej utalentowanych napastników świata. Ma dopiero 22 lata i słaby sezon w Atletico za sobą. Cena za niego niższa już może nie być a skalę talentu dobrze obrazuje cena - po słabiutkim sezonie w Katalonii dają za niego 2 miliony więcej niż Atletico rok temu zgarniając go z Vilarreal. Przy stylu gry Barcy i partnerach jakich będzie miał obok siebie łatwiej mu będzie odzyskać pewność siebie a jak zaskoczy to Barca dostanie świetne wzmocnienie na lata.



