Normalnie po meczu Wisły nie wiedziałem co ze sobą zrobić. Po tym jak czerwień zobaczył Sobolewski wypaliłem z 10 fajek - jak umrę na raka to będzie to jego wina. Ogólnie - katastrofa...
Raczysz żartować? Przecie to co wyczyniali Szpaqu & Gmoch to była totalna żenada. Wspaniałe teksty typu "Obrabiał dół Kłosowi" czy powtarzane po raz pięćdziesiąty "przytkało ich" powodowało chęć poczucia głową ściany...fanfci18 pisze:Wielkie podziękowania dla Jacka Gmocha po gdyby nie jego teksty to pewnie bym zawału serca dostał na meczu.Komentował tak troche po "wioskowemu" ale śmiesznie
Zieńczuk - szykuj te 3,5 mln euro! Idę po ciebie...


