Zwalacie wszystko na piłkarzy Wisły (i macie rację), ale dlaczego ten angielski sędzia nie uznał gola Penksy? Ja tam nie widziałem faulu ani spalonego, w radiu mówili, że gol był prawidłowy.
Ręka Peksy kochany, rączką niestety zagrał.Sam się przyznał i nawet nie protestował.WystarczYło, żeby Zieńczuk lepiej przymierzył i wtedy na 5 goli by chyba PAO nie było stać


