Wodą z cytryną w niezrozumiałych dla normalnych ludzi ilościach. Serio - ja wódki raczej nie pijam,głównie browar (i piję bro->kufel wody>bro>kufel wody), ale kilka tygodni temu na urodzinach kumpla poszło w wódżitsu i to w konkretnych ilościach. Jednak przy tym machnąłem 5-6 litrów wody z cytryną (kumpel mi liczył do 4,5l, bo dziwnie na to patrzył
Poza tym w tym roku piłem jeszcze na finale LM Jacka Danielsa miodowego, 0,7l na dwóch plus parę piwek, 3l wody z cytryną i też brak kaca.
Ani głowa, ani żołądek, zawrotów głowy, nic.



