Gdzieś czytałem/oglądałem jakis materiał o alkoholu i było, że właśnie mocniejsze alkohole najbardziej odwadniają. W takim sensie, że wraz z wódką musisz dostarczyć więcej wody, żeby równoważyć jej utratę w porównaniu do piw. Mogę coś przekręcać, ja z biologii zawsze miałem tróję



