Ja długo dochodziłem do siebie o mało bym nie zrobił jakiegoś gupstwa bo był stan zagorżenie dla moich bliskich.... taka faza taki kilmat i taka rozpacz.
To jest jakies fatum jakieś duch strasza naszą piłke. Mecz każdy widział i ma swoje zdanie czego zabrakło i tak dalej ale czemu pytam czemu nie było nam dane ??
Tak blisko a jednak tak daleko. Wisła i tak bedzie mistrzem Polski zagra w Pucharze UEFA ale dla tego że nie zagra w LM ma też wpływ to że nasza liga jest tak biegna... Uważałem tak zawsze a teraz mam tylko kolejny argunent. Bo gry by w lidze Wisła musiała grać inaczej jeszcze lepiej i jeszcze bardzie wymiatająco to by podniosło styl tej drużyny. A tak nie ma kto im podskoczyć by na tym skorzystała cała Polska piłka. To jest tylko jeden dłupi czynik który w tym mecz w Grecji miał najmiejsze znaczenie ale miał bo to sa skutki....



