Wiesz, próby były ale kilka lat temu Kuba to też był zupełnie inny zawodnik. Nawet EURO pokazało, że to już nie jest i nie będzie gracz, który będzie robił robotę z przodu ciągłymi rajdami po skrzydle. Ma za to jeszcze inne atuty i tu jest pole do popisu żeby spróbować je wykorzystać.
Pamiętam jak jeszcze grał w Lechu to kumpel się ze mną spierał i szedł w zaparte, że Teodorczyk to materiał na gracza kalibru Lewandowskiego i zrobi podobną karierę. W tym Dynamie miewał przebłyski ale za każdym razem kiedy odpalałem jego występ to albo kopał się po czole albo był zmieniany po 45 minutach. Może jeszcze gdzieś znajdzie swoją niszę i odpali jak Milikowi udało się w Holandii co da mu szansę podskoczyć gdzieś wyżej ale póki co skłaniam się do tego, że jak wielu przed nim, w okolicach 30 zobaczymy go znowu na boiskach rodzimych Ekstraklasy.



