najpierw musialby go ktos z la liga chciec, nie sadze, zeby az tak podpalili sie kilkudziesiecioma minutami w meczu towarzyskim, mimo ze rzeczywiscie zaprezentowal sie bardzo obiecujaco. dzis niestety nie zagra przez jakies problemy z wizami. sam mecz zapowiada sie bardzo przyjemnie. klasowy rywal, z ktorym mamy chyba dobre stosunki, wembley wypelnione do ostatniego miejsca, suarez i mascherano po raz pierwszy mierzacy sie z bylym klubem
przy okazji troche brakuje takiego messiego, co? choc z drugiej strony obecny atak jest chyba idealnie zbilansowany, a i podaniami, na ktorych teraz sie skupia, potrafi zachwycic nie mniej, niz dryblingiem



