Inter Mediolan (zbiorczy)

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Inter Mediolan (zbiorczy)

Post autor: MarcinW » 08 sie 2016, 12:32

ok, odniosłem wrażenie, że zwolnienie Manciniego jest Tobie miłe. Jeśli nie to zwracam honor. Jakkolwiek nie uważam, aby zwolnienie trenera w okresie przygotowawczym było lepsze niż np. w połowie sezonu. Po pierwsze rzuca to negatywne światło na klub - wskazuje na brak profesjonalizmu. Po drugie to w jaki sposób zostanie przepracowany okres przygotowawczy rzutuje na całym sezonie - wymaga planu, metodyki, konsekwencji. O ile w środku sezonu efekt nowej miotły może zrobić swoje, o tyle na w okresie przygotowawczym zdaje się, że większe znaczenie ma realizacja z góry założonego planu oraz element ciągłości z tym związanej. Nie mówiąc już o spokoju, którego piłkarze przez te zawirowania nie mili.
ednak skoro sytuacja była tak napięta, że 1) trener nie panował nad drużyną, 2) nie chciał przedłużyć kontraktu 3) miał konflikt z zarządem, to widocznie zarząd wolał wziąć tańszego De Boera z kontraktem na 3 lata.
Ustosunkowując się do punktu pierwszego - skąd Ty wiesz, że trener nie panował nad drużyną ? :-) Co do reszty to przytaczasz suche fakty nie odwołując się do przyczyn tego stanu rzeczy. A trzeba sobie powiedzieć, że na podstawie obserwowalnych danych to nie Mancini jawi się jako strona, która doprowadziła do tego gnoju. Trener ma prawo oczekiwać wzmocnień. Jeżeli jego wizja nie zgadza się z proponowaną przez zarząd to ich zasranym obowiązkiem jest zwolnienie trenera (w czasie właściwym tj. przed rozpoczęciem okresu przygotowawczego) lub wypracowanie konsensu. W tym wypadku postanowiono pozostawić trenera, jednakże bez jakiegokolwiek wpływu na funkcjonowanie klubu. Nikt się z Mancinim nie konsultował, nikt mu niczego nie proponował, zaś propozycje z jego strony odrzucano. Trudno, aby jakikolwiek ambitny trener mógł w takich warunkach funkcjonować. Teraz wsadzono marionetkę, która usłużnie pogodzi się ze swoim losem a wszystko to ze szkodą dla klubu, bo jeżeli ktoś wierzy, że z tą kadrą jesteśmy w stanie osiągnąc coś więcej niż miejsce 4-6 to uważam, że jest w błędzie.

Wróć do „Włochy”