I jeszcze coś - my już kiedyś oszczędziliśmy. Za Ronaldo kupiliśmy Valencię. Solidny ligowiec, ale sorry, nic więcej. I co nam to dało? Od odejścia Ronadlo nie było zawodnika, który by go realnie zastąpił.
Najbliżej podobnego statusu był Di Maria, ale wtedy nie graliśmy w LM, a trenował nas Moyes i do tego to był pierwszy rok po odejściu SAFa.
Od tej pory wygraliśmy 2 tytuły mistrza - przez 7 lat (!!!), Puchar Anglii (teraz), Puchar Ligi i 4 Tarcze (yyyyyeah...).
W LM: 1/4 -> finał (po półfinale z Shalke) -> odpadamy w grupie -> 1/8 -> 1/4 -> nie gramy -> odpadamy w grupie.
1 wynik na miarę United - finał z Barcą, gdzie byliśmy tłem.
Jak się chce wygrywać i być wśród najlepszych, to trzeba wydawać i podpisywać świetnych zawodników. U nas 7-ka to zawsze była potęga. W czasach sukcesów Fergusona: Cantona->Beckham->Ronaldo. To są lata gdzie United było topem topów i przez ten okres tylko Real i Barca mogą nas przeskoczyć w sile, chociaż oba kluby też miały swoje problemy (mityczna 1/8 Realu i okres przed Rijkardem Barcy). Ja chcę powrotu takiego MU i mam nadzieję że to dostanę.



