Może lekko przesadziłem, chociaż nie wiem. Od pewnego momentu zaczął coś grać, ale początek sezonu to była w jego wykonaniu tragedia. Spoko, przyzwyczaił się do nowej ligi, ogarnął grę we Włoszech i może być pożyteczny, ale pewnego poziomu nie przeskoczy. Może mając wokół siebie lepszych partnerów da więcej, ale mi chodziło o to że w oparciu o takich zawodników nie zbudujemy liczącej się drużyny, a Mancio plakal o Ivana jakby ten był co najmniej Di Marią. Za kasę wydaną na Chorwata i Edera można by się postarać o kogoś kto lepiej by rokowal i stąd moje zarzuty. Perisic nas nie wniesie poziom wyżej.



