Lloris miewał w zeszłym sezonie słabsze mecze, typu z Leicester, Arsenalem, czy Newcastle. Pochettino zbudował dobry blok obronny i tutaj należy szukać źródła powodzenia Kogutów. Nie w bramce.
Naprawdę, jeżeli ktoś regularnie oglądał poprzedni sezon Premier League, to wie, że De Gea, Čech i Hart to absolutne trio. Ten pierwszy dokonywał cudów (a błędy miał jak każdy, typu szmata z Bournemouth); Čech najgorsze, co zrobił, miało miejsce na starcie sezonu, zaś Anglik był najmocniejszym punktem defensywy Obywateli, w której grali m.in. Demichelis z Mangalą oraz mający karnet do osiedlowej przychodni Kompany.
Kwestia, czy chcesz porównywać grę w różnych ligach. Ja jestem daleki od takich zestawień, ponieważ od tego jest Liga Mistrzów, gdzie najlepsi grają ze sobą. Z kolei rozgrywki ligowe różni zbyt wiele spraw; tempo akcji, poziom techniczny, więcej gry w powietrzu lub po ziemi itd.
Naprawdę uważasz, że jeżeli do bramki City wstawimy Mannone, Randolpha albo Hennessey'a, to efekt będzie taki sam?Bienias pisze:Wg. mnie w żadnym elemencie kunsztu bramkarskiego nie wybija się ponad poprawną przyzwoitość. Wielu jest takich bramkarzy w Anglii.
Szopen, Ty oglądasz te mecze? Mam wątpliwości.
Haha.



