Manchester City ( zbiorczy )

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

Manchester City ( zbiorczy )

Post autor: blackmore » 15 sie 2016, 13:22

Courtois w czołówce? Przecież od momentu przyjścia na Stamford Bridge ten gość rozczarowuje. Obroni, co ma obronić; wpuści, co ma wpuścić. Żadnej wartości dodatniej, pisałem o tym wielokrotnie w temacie The Blues. Poprzedni sezon, w którym nie zanotował ani jednego występu, poprzez który moglibyśmy powiedzieć, że "wybronił Chelsea mecz" + to, że Belg przez cały lipiec narzekał na klub i stąd głośne spekulacje, jakoby chciał odejść z klubu, nie biorą się z niczego. On nie ma formy. Nie wiem, czy jeszcze jej nie ma, ale jak De Gea zaczynał od baboli, typu pamiętny ligowy debiut z West Bromwich Albion, tak finalnie Hiszpan wyrósł na gwiazdę rozgrywek. Courtois nie pokazał do tej pory niczego więcej od Butlanda, czy Forstera.

Lloris miewał w zeszłym sezonie słabsze mecze, typu z Leicester, Arsenalem, czy Newcastle. Pochettino zbudował dobry blok obronny i tutaj należy szukać źródła powodzenia Kogutów. Nie w bramce.

Naprawdę, jeżeli ktoś regularnie oglądał poprzedni sezon Premier League, to wie, że De Gea, Čech i Hart to absolutne trio. Ten pierwszy dokonywał cudów (a błędy miał jak każdy, typu szmata z Bournemouth); Čech najgorsze, co zrobił, miało miejsce na starcie sezonu, zaś Anglik był najmocniejszym punktem defensywy Obywateli, w której grali m.in. Demichelis z Mangalą oraz mający karnet do osiedlowej przychodni Kompany.
Bienias pisze:Fakt, może i jest dobry, ale wtedy musiałbym nazywać Bravo bardzo dobrym bramkarzem, a tutaj mógłbym również polemizować.
Kwestia, czy chcesz porównywać grę w różnych ligach. Ja jestem daleki od takich zestawień, ponieważ od tego jest Liga Mistrzów, gdzie najlepsi grają ze sobą. Z kolei rozgrywki ligowe różni zbyt wiele spraw; tempo akcji, poziom techniczny, więcej gry w powietrzu lub po ziemi itd.
Bienias pisze:Wg. mnie w żadnym elemencie kunsztu bramkarskiego nie wybija się ponad poprawną przyzwoitość. Wielu jest takich bramkarzy w Anglii.
Naprawdę uważasz, że jeżeli do bramki City wstawimy Mannone, Randolpha albo Hennessey'a, to efekt będzie taki sam?
FRYDERYK SZOPEN pisze: tak, to mniej wiecej ten sam poziom. obaj popelniaja bledy obaj potrafia miec dzien konia.
Szopen, Ty oglądasz te mecze? Mam wątpliwości.
Sergek pisze: Co trzeba zażyć żeby stwierdzić, że Hart to poziom Mignoleta? :lol2:
Haha.

Wróć do „Anglia”