Nic takiego nie będzie miało miejsca, bo na świecie liczy się biznes. I właśnie z uwagi na biznes, wcale nie jest powiedziane że do tego dojdzie, bo jakby to miało wyglądać? Chyba tylko jako formuła ligowa z dwiema grupami, gdzie koniec końców jest Final Four, żeby nie pozbawiać się finału.
Powiedzmy 25-26 drużyn:
United, Arsenal, Chelsea, City i LFC;
Juve, Inter, Milan, Napoli i Roma;
Real, Barca, Valencia, Atleti i Sevilla;
Bayern, Borussia i może Bayer lub Shalke
i do tego pewnie dodatki jak
PSG, Monaco, Porto, Benfica, Ajax, PSV. Kogoś ominąłem? Bo cała ta grupa będzie chciała się tam znaleźć, a na Wschód nie potrzebują jeździć.
Liga po 13 + 1/2 i finał (mały turniej raz w Mediolanie, raz Londynie, czy Madrycie itd.), to 14 lub 26 meczów.
Finalista LM gra 6+2+2+2+1 = 13 spotkań.
Czyli, żeby nie rezygnować z lig, to musieliby grać tylko jeden mecz każdy z każdym bez rewanżów.
A z lig NIE zrezygnują, bo choćby Anglicy za wiele dostają ot, tak.
Jeśliby się to zmieniło i Superliga miałaby działać tak, że można z niej spaść i do niej awansować np. poprzez nową Ligę Mistrzów, LE, czy odnowiony PZP, to jeszcze by to uszło. Ale jak zrobią zamknięte rozgrywki to będzie tragedia.



