Nie no spoko dzieki za gratulacje. Poczatek Twojej wypowiedzi był fajny ale pozniej sie przyczepiles. Ja bym chetnie zakopał topór wojenny bo w koncu po co sie kłócic. Niech chociaż jedyni fani największych wrogów beda dla siebie wyrozumiali. Sorki za poprzedni post Chłopaczek. Pozdrawiam
PS nigdy nie jestem zapatrzony w Juve chociaz kocham je nad zycie. Poprostu nie widac powodu zeby Milanowi pogratulowac tak samo jak Juve ale mam nadzieje ze w obu przypadkach sie to kiedys zmieni.


